piątek, 13 lutego 2015

Dzieciństwo, pierwsze rozterki, miłość, praca, kariera, małżeństwo | Recenzja "love, rosie"

Walentynki już w jutro! Recenzja idealnej książki na tą okazję. Szczególnie dla osób, które ten dzień spędzają samotnie. Książka będzie najlepszym towarzyszem!



Tytuł: Love, Rosie
Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Akurat
Moja ocena: 7/10






Niesamowita powieść o dwójce praktycznie nierozłącznych przyjaciołach. Alex i Rosie znają się od dzieciństwa, siedzą razem w szkolnej ławce, wysyłając sobie potajemnie liściki. Spędzają ze sobą wiele czasu, będąc już nastolatkami planują wspólną przyszłość. Niestety pewnego dnia wszystko się zmienia. Alex zmuszony jest do wyprowadzki z Dublina do Bostonu. Bohaterowie postanowili się nie załamywać i nadal być ze sobą w kontakcie mimo dzielących ich tysięcy kilometrów. Wszystko wydawało się idź ku dobrej drodze, jednak los lubi płatać figle. Życie Rosie wywróciło się do góry nogami.  

Książka napisana jest w formie wysyłanych przez bohaterów liścików, wiadomości, SMSów, e-maili, przeróżnych zaproszeń na przyjęcia. Przyznam się, że pierwszy raz spotkałam się z czymś takim. Średnio przypadło mi to do gustu. Na początku strasznie trudno wczuć się w tak przekazywaną fabułę. Szczególnie, że na pierwszych stronach znajdziemy odwzorowany tekst siedmiolatków z drastyczną ilością błędów. Jednak z czasem da się przyzwyczaić do tej formy.

Ogromnym plusem jest to, że książka dzieje się na przestrzeni około 50 lat! Jesteśmy razem z bohaterami przez większość ich życia. Możemy zaobserwować jak dorastają, jak zmienia się ich pogląd na świat.

Powieść nie tylko skierowana dla młodzieży, jest także odpowiednia dla dorosłych. Czytając tą książkę niejednokrotnie miałam łzy w oczach. Razem z bohaterami przeżywałam gorsze chwile. Rozmyślałam jakie ja podjęłabym decyzję, czy zmieniłoby to przyszłość... 
Jednym zdaniem, książka ta pokazuje, że uczucia, które nas łączą nigdy od tak nie znikną.

Ciekawostka: książka była wcześniej wydana pt.: "Na końcu tęczy". Niestety nie wiem dlaczego zmieniono tytuł. Czy to przez ekranizacje? Może Wy wiecie? Dajcie znać w komentarzach!

piątek, 23 stycznia 2015

Book haul | czyli książkowe nowości!

Ostatnio w mojej biblioteczce pojawiło się kilka nowych książek.

Będąc na zakupach, oczywiście nie mogłam nie zajrzeć do empiku. Wchodząc postanowiłam, że nic nie kupuję, jednak skończyło się zupełnie inaczej. Pokusa była zbyt wielka. Zapewne znacie to uczucie. Wiec w rezultacie kupiłam aż sześć książek, a jedną dostałam :)


Pierwszymi książkami, które rzuciły mi się w oczy były trzy książki w pakiecie, czyli “Rywalki”, “Elita” oraz “Jedyna” autorstwa Kiery Cass. Każda z książek ma około 330 stron. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na ich temat, więc gdy tylko zobaczyłam, że można je kupić taniej w pakiecie stwierdziłam, że muszę je mieć. Dodatkowo w zestawie umieszczony był śliczny plakat z okładką pierwszego tomu. 


"Nigdy nie zazdrościłam szlachetnie urodzonym. Nie pragnęłam zostać wybrana. I nie chciałam brać udziału, w którym stawką jest małżeństwo z księciem..." - Rywalki

"Maxon zachowuje się dziwnie. Aspen jest wciąż drogi memu sercu. W królestwie dzieją się niedobre rzeczy. Nie wiem, czy chcę być wybranką. Czasami mam już wszystkiego dosyć!" - Elita

"Wiem, że przyszłość zależy ode mnie. To wiele odpowiedzialność. Czy jestem 
na nią gotowa?" - Jedyna






Wśród książek znalazłam również "love, rosie" napisaną przez Cecelie Ahern. Dotychczas spotkałam się z wieloma opiniami dotyczącymi filmu. Pomyślałam, że jednak najpierw lepiej  przeczytać książkę, wiec oto ona.


"Czy magiczny związek dwojga ludzi przetrwa lata i i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, cze Rosie i Alex odważą się ją wykorzystać?"


Następnie chciałam coś takiego bardziej fantastycznego. Kupiłam pierwsza część trylogii o mrocznym miasteczku Engelfols, czyli Krąg autorstwa Matsa Strandberga i Sary B. Elfgren. Do zakupu szczególnie skłonił mnie tył okładki, a raczej zawarte tam pojedyncze słowa, opisujące książkę, super!          
 strach, tajemnica, magia,śmierć, przyjaźń, miłość.






Natomiast tą książkę "Tajemnica Diabelski Kręgu" wybrałam zupełnie przypadkowo, chociaż może przyczyniła się do tego w małym stopniu autorka Anna Kańoch, która jest Polką.
















Moim nowym nabytkiem jest również książka Zemsta Anioła napisana przez 
L.A. Weatherly, która dostałam od brata. Niestety jest to trzecia część trylogii, a nie miałam do czynienia z wcześniejszymi. Także ta książka musi jeszcze trochę poczekać, zanim ja przeczytam.








Czytaliście któraś z tym książek? A może macie zamiar? Podzielcie się swoimi opiniami na ich temat! :) 


środa, 21 stycznia 2015

Nowy Rok, nowe cele do osiągnięcia! | Wyzwanie książkowe



Na początku życzę Wam przede wszystkim wytrwałego dążenia do spełniania swoich marzeń w tym nowym 2015 roku :)


Znalazłam na >blogu< ciekawe wyzwanie książkowe na 2015 rok. 

  1. Książka, która ma więcej niż 500 stron.
  2. Typowy romans.
  3. Książka, która została zekranizowana. 
  4. Wydana w 2015 roku.
  5. Ma numer w tytule.
  6. Napisana przez kogoś przed 30. 
  7. Bohaterowie nie są ludźmi.
  8. Zabawna książka. 
  9. Książka napisana przez kobietę. 
  10. Kryminał lub thriller.
  11. Ma tylko jedno słowo w tytule. 
  12. Składa się z krótkich opowiadań. 
  13. Akcja ma miejsce w innym kraju. 
  14. Książka oparta na faktach. 
  15. Pierwsza książka znanego pisarza. 
  16. Książka Twojego ulubionego autora, której jeszcze nie czytałeś. 
  17. Książka, którą polecił Ci przyjaciel.
  18. Książka, która zdobyła nagrodę Pullitzera.
  19. Oparta na prawdziwych wydarzeniach.
  20. Książka z dołu listy "do przeczytania".
  21. Ulubiona książka Twojej mamy. 
  22. Książka, która Cię przestraszyła.
  23. Wydana ponad 100 lat temu. 
  24. Zekranizowana w postaci serialu. 
  25. Autor ma takie same inicjały jak ty. 
  26. W tytule jest imię. 
  27. Wybrana przez okładkę. 
  28. Lektura szkolna, której nie przeczytałeś. 
  29. Wspomnienie, pamiętnik. 
  30. Książka przeczytana w jeden dzień. 
  31. Akcja dzieje się w miejscu, które zawsze chciałeś odwiedzić. 
  32. Wydana w roku, w którym się urodziłeś. 
  33. Książka ze złymi recenzjami. 
  34. Trylogia. 
  35. Książka z dzieciństwa. 
  36. Książka z miłosnym trójkątem. 
  37. Akcja rozgrywa się w przyszłości.
  38. Akcja rozgrywa się w szkole. 
  39. Książka z kolorem w tytule. 
  40. Doprowadziła Cię po płaczu. 
  41. Książka, w której pojawia się magia. 
  42. Powieść graficzna, komiks. 
  43. Książka autora, którego nigdy nie czytałeś. 
  44. Książka, którą masz, ale nigdy nie przeczytałeś. 
  45. Akcja rozgrywa się w czasie świąt Bożego Narodzenia. 
  46. Dramat. 
  47. Książka zakazana. 
  48. Książka, którą zacząłeś, ale nigdy nie skończyłeś. 
  49. Imię głównego bohatera zaczyna się na tę samą literę co Twoje.
  50. Powieść epistolarna. 

Mam nadzieje, ze uda nam się je zrealizować!
Należy zaznaczyć, że jedna książka może być podpisana tylko do JEDNEGO podpunktu.
Zachęcam, do wydrukowania sobie tego obrazka.
Życzę Wam, jak i sobie determinacji w dążeniu do celu! :)

Piszcie w komentarzach, czy bierzecie udział!
Łapaczka Książek.

wtorek, 30 grudnia 2014

Zatraćmy się w klimacie świąt i zimy! | Recenzja "W śnieżną noc" #1

Z racji tego, że minęły właśnie święta Bożego Narodzenia chciałabym pozostać jak najdłużej w tym klimacie, wiec piszę recenzje tej książki. To do dzieła!


Tytuł: "W śnieżną noc"
Autorzy: Maureen Johnson, John Green, Lauren Myracle

Wydawnictwo: Bukowy las 
Moja ocena: 8/10

Książka zawiera w sobie trzy powiązane ze sobą świąteczne opowiadania. Akcja wszystkich toczy się w miasteczku Gracetown, które jest całkiem zaśnieżone. Nikt nie może dostać się do żadnych miejsc, cała okolica jest zablokowana przez ogromne zaspy śnieżne. Najlepszym rozwiązaniem dla naszych bohaterów byłby pobyt w domu, ale... ich losy są zupełnie inne.



Pierwszym opowiadaniem jest “Podróż wigilijna“ autorstwa Johnson. Główną bohaterka jest dziewczyna o charakterystycznym imieniu - Jubilatka. Jej rodzice są fanami ceramicznych budowli, z których ustawia się miniaturową wioskę, czyli Świąteczną Wioskę Flobie. W Wigilię wybrali się do miasteczka oddalonego o około 80 km, aby kupić kolekcjonerskie budynki. Niestety na miejscu wdali się w bójkę i na święta wylądowali w więzieniu. Jubilatka musiała pojechać do swoich dziadków na Florydę. Jednak przez ogromną śnieżyce bohaterka utknęła w pociągu w miasteczku Gracetown. Poznaje tam chłopaka o imieniu Stuart. O dalszych losach dowiecie się czytając...

Drugie opowiadanie “Bożonarodzeniowy Cud Pomponowy“ napisany przez Green'a dotyczy Tobina, którego rodzice utknęli w śnieżnej zaspie i nie zdąża przyjechać na święta do domu. Tobin wraz z przyjaciółmi w wielką śnieżyce wyrusza do Gracetown. Ich zamiarem jest spotkanie z...cheerleaderkami, aby zagrać w Twister'a!

Kolejnym już ostatnim opowiadaniem jest “Święta patronka świnek“ autorstwa Myracle. Główną bohaterka jest dziewczyna o imieniu Addie, która przeżywa strasznie rozstanie z chłopakiem - Jeb'em. W rozpaczy postanowiła przefarbować włosy na... różowo! W dalszej części Addie musi zmierzyć się ze świnkowym zadaniem.


Podsumowując, wszystkie te opowiadania mają w sobie niezwykłą 'magię'. Mi najbardziej przypadło do gustu pierwsze. Przedstawione historie są żartobliwie, czytelnikom lekko się je czyta. Książka jest raczej przeznaczona dla młodzieży. Jednak ja polecam ją wszystkim, którzy chcą wpaść w zimowy, świąteczny klimat.


Ktoś z Was już przeczytał ta książkę? Co o niej sądzicie? A może macie dopiero zamiar czytać?

Dajcie znać w komentarzach!
Łapaczka Książek